Kolejne marzenie, tym razem łatwiejsze do spełnienia-tatuaż origami. Najlepiej wilk lub kaczka. Z każdym z tych dwóch zwierząt mam wspomnienia i dobrze mi się kojarzą.
poniedziałek, 13 maja 2013
Voyage
Nie mam określonego celu. Chcę po prostu jeździć. Nie jestem przywiązana do ścian, czuję przywiązanie do przyrody. Uwielbiam las. Mogłabym w nim spędzić całe życie. Jezioro, las, natura to całe moje życie. Robaki czy spanie w namiocie zupełnie mi nie przeszkadzają, wręcz widzę tego uroki. Przyroda, która jako jedyna nie poddaje się człowiekowi. Urządzam sobie krótkie, całodniowe wyjazdy do głuszy aby spędzić chwile z moim ukochanym, albo książką.
Jeśli mowa o podróżach i zwiedzaniu, to uwielbiam też muzea i galerie sztuki. W Augustowie, czyli mieście, w którym mieszkam, nie mam za dużego wyboru, ale rodzice często zabierają mnie na wycieczki po naszej Ojczyźnie, dzięki czemu poznaje historie i walory innych miast. Nie lubię siedzieć w domu. Ciągnie mnie wszędzie, nie boję się braku pieniędzy czy jazdy na stopa. Życie chce spędzić na jeżdzeniu, pływaniu czy lataniu w obce kraje. Polskę już znam, teraz kolej na dalsze regiony. Będę jeździła popularnym ogórkiem, w którym będzie mój mały dom.
Jeśli mowa o podróżach i zwiedzaniu, to uwielbiam też muzea i galerie sztuki. W Augustowie, czyli mieście, w którym mieszkam, nie mam za dużego wyboru, ale rodzice często zabierają mnie na wycieczki po naszej Ojczyźnie, dzięki czemu poznaje historie i walory innych miast. Nie lubię siedzieć w domu. Ciągnie mnie wszędzie, nie boję się braku pieniędzy czy jazdy na stopa. Życie chce spędzić na jeżdzeniu, pływaniu czy lataniu w obce kraje. Polskę już znam, teraz kolej na dalsze regiony. Będę jeździła popularnym ogórkiem, w którym będzie mój mały dom.
"Buszujący w zbożu"
Książka, bez której nie wyobrażam sobie życie. Od kilku lat jest nieodłącznym elementem wyposażenia mojego pokoju, myśli i plecaka w podróży. Życie głównego bohatera nie jest idealne, tak jak każde, ale ma to coś, co sprawia, że zaczynam wierzyć w ludzi. W szczerość, zaufanie, miłość (chociażby do kaczek).
Moja książka pozaznaczana jest ołówkiem, podkreślam ulubione fragmenty, zaznaczam kartkami momenty, do których lubię wracać. Jest to jedyna książka, z którą tak się uosabiam. Uwielbiam przygody Harrego Pottera, ale Holden Caulfield, główny bohater książki z tytułu postu zawładnął moim sercem na zawsze.
Jest to wydanie, które przeczytałam pierwszy raz. Specyficzne dla niej jest słowo "cholerne", którego główny bohater nałogowo używa.
Nie wiadomo, jak wygląda główny bohater. Możemy go sobie tylko wyobrażać.
Ogólnie o mnie.
Moje życie nie jest takie, jakie bym chciała. Ale chyba każdy tak ma. Chciałabym:
-więcej podróżować
-jeździć motorem
-zostać fotoreporterem
-mieć dużo dzieci
-cieszyć się z życia, nie zostać niewolnikiem pracy i dorosłości. Chciałabym żyć tak, aby przed śmiercią nie myśleć o tym, czego nie zrobiłam, a wspominać młodość i wszystkie miejsca, które zwiedziłam. Na razie te plany odkładam na później, ponieważ w moim wieku są inne, nużące obowiązki, takie jak szkoła. Boję się, że zmarnuję życie, że wpadnę w wir pracy i wyścigu szczurów. Mam nadzieję, że ktoś mi kiedyś przypomni o moich teraźniejszych refleksjach.
Mam 18 lat, małą siostrę, kochanego chłopaka i marzenia, które spełnię.
-więcej podróżować
-jeździć motorem
-zostać fotoreporterem
-mieć dużo dzieci
-cieszyć się z życia, nie zostać niewolnikiem pracy i dorosłości. Chciałabym żyć tak, aby przed śmiercią nie myśleć o tym, czego nie zrobiłam, a wspominać młodość i wszystkie miejsca, które zwiedziłam. Na razie te plany odkładam na później, ponieważ w moim wieku są inne, nużące obowiązki, takie jak szkoła. Boję się, że zmarnuję życie, że wpadnę w wir pracy i wyścigu szczurów. Mam nadzieję, że ktoś mi kiedyś przypomni o moich teraźniejszych refleksjach.
Mam 18 lat, małą siostrę, kochanego chłopaka i marzenia, które spełnię.
P. S. Zdjęcia, które wstawiam, w większości nie należą do mnie ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
